Zdjęcia i takie tam

Spóźnieni na południe, część pierwsza

Dlaczego podróżujemy? Co pcha nas do porzucenia wygody swojego łóżka, toalety, w której czujemy się komfortowo i regularnych, ciepłych posiłków? Dlaczego godzimy się na zdrętwiałe kończyny, nieustanne poczucie niedospania, wysuszone spojówki, przepełniony pęcherz oraz, co z pewnością najgorsze, stale brudne dłonie? (Dlaczego… »)

Jak Rozsądny Turysta powinien przygotować się do zimowego wyjazdu w Bieszczady?

Powinno to wyglądać mniej-więcej tak: dzień wcześniej wyciąga ciepłą kurtkę z szafy, pierze wełnianą bieliznę, pakuje sweter i stuptuty. Trzy razy upewnia się, czy niczego istotnego nie zapomniał. Bardzo rozsądne podejście. (nas nikt tego nie nauczył »)

Obudził się dziś rano

Wczesna pobudka, prysznic, wczorajsza pizza na śniadanie. Na wszelki wypadek jeszcze raz sprawdził prognozę pogody. Nie, tu nic się nie zmieniło – natura im sprzyjała. Wyszedł przed dom. Krótko się zastanowił i jednak dopiął kurtkę pod szyję. Wsiadł na rower i ruszył najprostszą drogą na miejsce spotkania. Śpieszył się. (więcej czytania »)